Sesja w plenerze: Wiola

Ponownie zdjęcia z Wiolą, jednak tym razem niedaleko od naszego domu i w deszczu. Fotografia w Jastrzębiu Zdroju w czasie deszczu, więc trzeba było jakoś zabezpieczyć aparat, mimo iż są uszczelnione to od jakiegoś czasu nie wierze w Canona, dlatego też zwykły worek foliowy owinięty taśmą klejąca sprawdza się niezwykle dobrze w warunkach wodnych.