Polski Strobist meeting w Jaworznie

0oqwtvgxAutorem zdjęcia grupowego jest Michał Dulemba wszystko poniżej już odemnie.

Pierwszy polski „Strobist meeting” – relacja

Środowe spotkanie w ruinach cementowni Jaworzno miłośników błyskania z większych lub mniejszych lamp. Wszystko o miejscówce napisał Michał na swym blogu, dlatego ja też w tej kwestii rozpisywać się nie będę. Przybyło 45 osób w tym 35 błyskaczy ale o tym można również poczytać u Michała.

Pierwsza modelka na spotkaniu – Justyna.
Chłopcy z Łodzi się strasznie długo ustawiali, chociaż nie wiem czy w końcu po 300 testowych zdjęciach doszli do testowania ostrości czy też wykonali jakiś materiał. Oczywiście żartuje w tym miejscu bo widziałem parę klatek na ekranie i naprawdę były mega

_mg_1903_mini _mg_1891_mini

Read more

Rods & Cones

Rods & Cones – Blue Man Group

Jakiś czas temu strasznie wpadła mi w ucho i do tej pory wierci mi dziurę w głowie.

Paintball w Suszcu

Długo oczekiwany wypad na paintball. Zabawa fantastyczna, zmęczenie fizyczne łapie szybciej niż się wydawać może. Nie wesoło mają żołnierze uczestniczący w misjach a bardziej w akcjach z wymianą ognia. Nie jest to wcale takie banalne jak się niektórym wydaje. Adrenalina nawet na takiej rozgrywce jak paintball robi swoje. Regularne chodzenia na basen, nurkowanie i bieganie jednak nie jest w stanie pomóc, chociaż kto wie czy bez tego pewnie by nie było co z nas zbierać. Mamy fatalną kondycje fizyczną jednak. Pole do paintballa znaleźliśmy w Suszcu www.paintball-suszec.pl. Śmiało polecam jednak wolne terminy dopiero w październiku. Jeśli jeszcze się uda i znów znajdziemy wolny czas to w tym roku jeszcze raz wyruszymy postrzelać sobie w plecy, kostki, głowy.

Od lewej: Ryszard Adamski (pom), Dominik Kołodziej (biała), Marcin Serafin (biała), Wojtek (biała), brat Dominika którego imienia zapomniałem (biała), Daniel (biała), Łukasz Piksa (pom), Mateusz Głogowski (pom), Tomek Wardach (pom), Remigiusz Sitko (pom)

Koszt imprezy, w zależności od tego kto ma jaki palec i jak potrafi się zachować może zamknąć się w spokojnie w jednym Kazimierzu. Chociaż patrząc po Dominiku który podczas pierwszej rundy wywalił w powietrze całe 100 kulek to … proszę sobie juz samemu to przeliczyć.
Sam podczas popołudniowej zabawy średnio jak policzyłem zużywałem od 20 do 50 kulek na rundę w zależności czy atakowało się czy broniło lub też osłaniało kolegów z drużyny.
Paru z nas zaczęło się poważnie zastanawiać nad zakupem własnych markerów. Read more

Sesja w plenerze: Anna M.

,

Sesja jak widać kolejny raz w plenerze. Bardzo rzadko zaglądam w studyjne podwoje, pewnie z uwagi na to iż chce maksymalnie wykorzystać to co daje światło na polu. Pozuje Ania a magicznymi pędzelkami czarowała Agnieszka Serafin. Sądzę że to była jak na razie ostatnia sesja zdjęciowa na jakiś czas, zaczyna się powoli robić szaro i mokro. Trzeba poczekać z plenerami na złotą jesień, miejmy nadzieję że zawita ona w tym roku.

[nggallery id=13]

Backstage:
Maluje oczywiście Agnieszka Serafin – www.artvisage-daisy.pl

[nggallery id=12]