Monika we wtorek

Jako że od dłuższego czasu nie miałem fajnej sesji fotograficznej, to też we wtorek, razem z Moniką i Pawłem ( www.photospherize.blogspot.com ) wybraliśmy się na śmieszek by trochę „pofocić”.

Jako że zapomniałem z domu zabrać blendy, która swoją drogą jest u Ryśka w domu lub samochodzie, posłużyliśmy się samochodowym ochraniaczem, który prawie tak samo skutecznie odbija światło, a nawet można nim modelować. Paweł zmolestował wszystkie możliwe lampy i doświetlenia jakie miałem w torbie. Ucierpiały, lecz to nie z Pawła winy a mocnego wiatru nad molo, dwie parasolki, statyw i jedna lampa. Efekty sesji poniżej. Bądź co bądź wiosna pełną parą. Oczywiście było tak fajnie iż przegapiłem wtorkowe spotkanie JKF „Niezależni” niestety w w 20 min nie zdążyłbym dojechać z Żor do Jastrzębia.








No i trochę zdjęć od kuchni, czyli popularnie zwany backstage:



Zdjęcia od Pawła: http://photospherize.blogspot.com/2009/04/wykrakaem.html