ISO2000 w lesie

Święta, śnieg i plener to chyba najlepsze możliwe połączenie. Wyrwać się z domu od świątecznego bałaganu w dzicz. Jednak tym razem bez modelek. Niestety ale z braku odpowiednich kandydatek do zdjęć zimowych wybraliśmy sie na tzw. fotografowanie przyrody czyli zwierząt i roślin. Przez ponad trzy dni nie znalazłem żadnej zainteresowanej dziewczyny. Dosłownie żadnej, która chciała by mieć fajne, zimowe zdjęcia w plenerze i to zupełnie za darmo. No trudno widać iż wyczerpał się limit chętnych osób do pozowania.

Każdy chciał by tylko przyjść i zrobić zdjęcia w ciepłym, przytulnym studio. Za darmo, dostać jeszcze wszystkie zdjęcia jakie się wykonało podczas sesji, być na nich najlepiej z osobą towarzyszącą, przeważnie z chłopakiem. Dlatego też zmieniłem zasady wykonywania zdjęć w systemie TFP (time for print – po polsku: pozowanie za zdjęcia). Może przez to będzie mniej zgłoszeń, ale za to bardziej przemyślanych i poważnych osób które mają pewne podejście do modelingu – przynajmniej tak liczę.

Niemniej jednak, dajmy się ponieść na chwilę fotograficznej woli ogniskowej i tego co w kadrze piszczy a od mrozu trzeszczy. Zabraliśmy się z Ryśkiem (www.bigphoto.pl) koło godziny 14:00 do Żor na Śmieszek, gdzie w między czasie dołączyli do nas Paweł (www.photospherize.blogspot.com) oraz Łukasz i tak zaczęła się ta fotograficzna bajka. Obładowani całym sprzętem ruszyliśmy szukać jakichkolwiek kadrów.











Szanowny kolega Tomasz ( www.fotopstryki.blogspot.com) wykonał pierwowzór tego zdjęcia. Postanowiłem również spróbować ale nie wyszło to co chciałem z uwagi iż za późno sobie przypomniałem o tym kadrze. Warunki były już niesprzyjające do tego typu zdjęć.


Czyli to co najlepiej wychodzi na takich szybkich plenerach –
Backstage
Okazuje się zwykle, iż 80% zdjęć na karcie to właśnie materiał z za planu zdjęciowego.



Paweł w trakcie nawracania na prawdziwą ścieżkę fotografii. Czyli dzierżąc Canona z eLką w dłoniach.

Backstage z backstage’u (u góry)

Co jest na początku 200mm (2 m)
oraz na końcu 200mm mojej eLki (15 m)

I Bonus: czyli, uczestnicy 26 grudniowego zimowego pleneru na Śmieszku. Którzy nie marudzili na to że za zimno jak niektóre kapryśne księżniczko-modelki

Rysiek A. – www.bigphoto.pl

Łukasz P.

Oraz Ja – Mateusz (www.glogowski.net.pl)
fotkę trzasnął Rysiek

a tą Paweł

Osobiście bardziej wolę fotografować ludzi i ich zachowania, niż czaić się w krzakach na ptaki i listki. Jednak od czasu do czasu taki wypad daję możliwość uzupełnienia energii, która będzie mi potrzebna na sobotnie i niedzielne fotografowanie w studio.
Zdjęcie prosto z RAW’a 1:1 (od góry)
oraz wersja w HDR z 9 ekspozycji od -4EV co 1 do góry (na dole)

Głowa pełna pomysłów a ciekawych twarzy brak …
2 replies
  1. Alicja says:

    Kurcze a ja tak bardzo chciałabym taką zimową sesję tylko mnie jeszcze w mieście nie ma 🙁 🙁 🙁 🙁 Jak wrócę to zgłoszę się do Pana!
    Pozdrawiam, Alicja

  2. PS says:

    Canon? Fuj!:P No tym razem Ci się udało zrobić lepsze zdjęcia od moich(:P:P:P)

Comments are closed.